CO PIEWAMY I MWIMY

Niewane

I znw przez miasto na przeaj,
Wiatr mi autobus zwia sprzed nosa,
A ty mi mwisz, e tak trzeba,
e takie ycie, normalna rzecz...

Lecz, gdy kto pacze, a pacze dziewczyna,
Wtedy jej mwi: "To wina kina!"
Kina czy cyrku? Hola, panowie!
Chocia wiat cay staje na gowie,
Ja chciabym posta cho raz na nogach,
W cikich buciorach, zotych ostrogach,
Dowodzi soba, nie armi zudze,
Nie mie moczenia i nocnych przebudze.

I znw zaspaem przy oknie.
Sznuk si dzi zaci i pada nieg.
A ty mi mwisz, e tak trzeba,
e takie, ycie, normalna rzecz...

Wszystko normalne, nawet w miertniku,
Zwyczajnie le kawaki chleba
I pjd do normalnie do nieba, bo musz,
Ci ktrzy diabu sprzedali swa dusz.
Ju teraz myl kadej niedzieli:
Jak by tu zdobyc patent anieli?
Jak w piekle przypi skrzyda anioa?
Kto woa? Nie, nikt nie woa, wic siedmy...


Powrt